Centrum Informacji Lokalnych .

Polecamy

Twoja firma w Europie

Zapraszamy do naszego serwisu


re.PUBLIK TROL.pl

Przeczytaj w prasie lokalnej

Beczka prochu
Tygodnik Nowy / fil
Wtorek, 2002-08-20

NOWA WIEŚ. W nocy z 9 na 10 sierpnia około godziny 1.00 dyspozytor wronieckiej policji przyjmuje zgłoszenie o awanturze przed dyskoteką w Nowej Wsi. Patrol policji natychmiast jedzie na miejsce.

Okazuje się, że w kierunku dyskoteki „Hades” idzie grupa, licząca około 150 osób. Agresywnie zacho-wujący się tłum rzuca w stronę „Hadesu” kamieniami, wygraża jego właścicielowi i przybyłym policjantom. To właśnie właściciel „Hadesu”, Mariusz Jaskuła, wezwał na pomoc policję, obawiając się, że jego dyskoteka zostanie za chwilę zde-molowana.
Dyżurny Komendy Policji we Wronkach nie namyśla się długo. Wzywa posiłki z Szamotuł. Funkcjonariusze szybko wyłuskują z tłumu czterech prowodyrów - trzech młodych mieszkańców Nowej Wsi i jednego wronczanina. Wszyscy czterej są nieźle „wstawieni”. Badanie alkomatem wykazuje, że mają w granicach 1,3-2,8 promila alkoholu. Awanturnicy jadą na komendę. Tu są wylegitymowani i spisani. Policja zapowiada, że będą ukarani za zakłócenie porządku.

Iskra w beczce prochu

Nocna awantura pod „Hadesem” była poniekąd skutkiem sporu narastającego w Nowej Wsi od wielu tygodni. Od końca lipca dyskoteka „Hades” ma konkurencję. Konkurencję, która wyfrunęła z „Hadesu”.
- Chciałem wydzierżawić część „Hadesu”. W ostatniej chwili, gdy miałem już otwartą własną firmę i zaciągnięty kredyt na dzierżawę, gdy miało dojść do podpisania umowy, pan Jaskuła się wycofał, choć dwa dni wcześniej mówił, że normalnie podpisuje ze mną umowę. Zarzucił mi, że ja nie miałem pieniędzy, żeby wydzierżawić od niego klub – skarży się Tomasz Fąfer, były dyskdżokej „Hadesu”, organizator konkurencyjnych dyskotek.
Fąfer zdecydował się zainwestować pieniądze w imprezy na świeżym powietrzu, w parku sąsiadującym z „Hadesem”. Tomasz Rzysko, prezes LZS „Novi” Nowa Wieś, klubu zawiadującego parkiem w imieniu gminy, nie miał nic przeciwko, tym bardziej, że Fąfer zamierzał płacić klubowi za organizację dyskotek z parku.
- DJ Fąfer chciał pokazać, że bez niego „Hades” sobie nie poradzi – stwierdził Mariusz Jaskuła właściciel „Hadesu”. – Kiedyś też chciałem dobrze żyć z klubem, sponsorować LZS, ale wystarczy wspomnieć, że od 4-5 lat nie dostałem od klubu pieniędzy za prowadzenie bufetu w parku.
Dyskoteki w parku ruszyły pod koniec lipca. Tomasz Fąfer oblicza, że przez pierwsze dni przez park przewinęło się 3000 osób:
- Pan Mariusz non stop nasyła mi jakieś kontrole, a na piątek i niedzielę 9 i 11 sierpnia szykuje dyskoteki na powietrzu, którymi chce mnie zagłuszyć. Mam nagłośnienie o mocy 1000 W, które ma zapewnić tylko dobry odsłuch w parku. Tymcza-sem pan Jaskuła będzie mieć około 3800 W mocy. Zobaczymy, czy ludzie wybiorą imprezy w parku, czy imprezy przy „Hadesie”.
Kilkunastu mieszkańców Nowej Wsi, w tym właściciel „Hadesu”, podpisało się na piśmie z protestem przeciwko dysko-tekom w parku. O sporze w Nowej Wsi napisała Anna Wilk z „Gazety Szamotulskiej”. Mieszkańcy byli oburzeni treścią jej artykułu pt. „Dyskotekowa wojna”, który ukazał się w „GSz” 29 lipca. Ich zdaniem artykuł był daleki od obiektywizmu.
Niestety, nie był to jedyny sposób okazania niezadowolenia na działalność prasy. Mieszkankę Nowej Wsi, która źle wy-powiadała się w artykule na temat parkowych dyskotek i działalności prezesa LZS, zaczęły spotykać przykrości ze strony niektórych sąsiadów.
Mieszkańcy Nowej Wsi, oburzeni treścią artykułu Anny Wilk, postanowili zorganizować w piątek 2 sierpnia specjalne spotkanie wiejskie. Anna Wilk dowiedziała się o spotkaniu od swojego redaktora naczelnego. Oficjalnie nie zaproszono na nie żadnych dziennikarzy.
- Przyszłam na spotkanie do parku dobrowolnie, nikt mi nie kazał – wspomina Anna Wilk. – Chciałam spokojnie poroz-mawiać z ludźmi. Sądzę, że mój artykuł był obiektywny.
Niestety, atmosfera spotkania nie była zbyt spokojna:
- Ludzie nie rozmawiali ze mną normalnie, tylko pierwsze padły słowa: „Ty suko, ty k…o” – stwierdziła dziennikarka.
- Pani Wilkowa określiła nas jako wioskę penerów – przypomniał Tomasz Rzysko.
- Zanim wyszłam z parku, faktycznie powiedziałam „Z penerami rozmawiać nie będę”, ale była to odzywka do pewnego podpitego uczestnika spotkania, który obrzucał mnie obelgami i groził, że za chwilę wyjdę stamtąd z nożem w plecach – odpowiada Wilk.
Dziennikarka zatelefonowała na policję, obawiając się o bezpieczeństwo swoje i dziecka, z którym przyszła. Zaczekała na funkcjonariuszy przed pobliskim sklepem.
- Podczas tego spotkania Jaskułowie, właściciele „Hadesu”, stwierdzili, że w trakcie dyskotek w parku mogą być burdy. Jeden z obywateli naszej wioski powiedział, że „Od was z „Hadesu” już ktoś wyszedł z nożem w plecach”. Pani Wilk po prostu przekręciła fakty! – stwierdził Tomasz Rzysko. – Czy na zebraniu wiejskim potrzebna jest ochrona policji?
- Wyzwiskami obrzucono także Jaskułów – powiedziała A. Wilk.
- Właściciele „Hadesu” zarzucili nam, że gdy ruszyły dyskoteki Fąfera, zaczęło się okradanie samochodów pod parkiem. Sprawcy zostali schwytani i oddani w ręce policji. I to nasza młodzież ich chwyciła i zatelefonowała po policję! Sprawcy kradzieży zostali chwyceni na gorącym uczynku, z lusterkiem w ręku, sam to widziałem! – zapewniał Rzysko.
Na kolejnym spotkaniu mieszkańców w parku, które odbyło się w czwartek 8 sierpnia, wszyscy obecni zaprzeczyli, że T. Rzysko prowokował do ataków na Annę Wilk, co zarzuciła mu dziennikarka „GSz”.
- Czy chcecie dyskoteki w parku?! – zapytał Tomasz Rzysko.
- Tak!!! – odpowiedzieli obecni mieszkańcy Nowej Wsi, w przytłaczającej mierze zwolennicy dyskotek DJ Fąfera.
- My, jako społeczeństwo, postaramy się napisać swoją petycję do naczelnego redaktora „Gazety Szamotulskiej” o zbeszczeszczenie naszego imienia – oznajmił Rzysko.
Jeden z obecnych na spotkaniu 8 sierpnia powiedział, że Mariusz Jaskuła zabrania wejścia na swoje imprezy niektórym mieszkańcom Nowej Wsi. Anna Wilk twierdzi, że są to miejscowi awanturnicy chętnie zaglądający do kieliszka. W swoim artykule zarzuciła, że alkohol na pierwszej dyskotece w parku był przez pewien czas sprzedawany bez zezwolenia, i że dlate-go skonfiskowała go wroniecka policja.
- Alkohol nie był sprzedawany bez pozwolenia – oświadczył Tomasz Rzysko. – Były wydawane zezwolenia z Urzędu Miasta i Gminy, na co są potwierdzenia w urzędzie, do wglądu. Jedno zezwolenie zostało wycofane i w tym momencie sprzedaż alkoholu została wstrzymana. Natomiast istniało drugie zezwolenie, które pozwalało sprzedawać alkohol po godzi-nie 24.00. I na tej zasadzie był alkohol sprzedawany, przez jeden jedyny dzień.
Tomasz Fąfer odpowiedział na zarzut „totalnego bajzlu” panującego po imprezach, zawarty w artykule A. Wilk:
- Fakt, może nie sprzątam od rana zaraz po dyskotekach, ale pod wieczór zawsze tu przychodzimy i sprzątamy cały teren. Może, kiedy przyszła pani Wilkowa, akurat był bałagan.
Mieszkańcy widzieli jednak jak dziennikarka zbierała śmieci i układała je w jedno miejsce, żeby zrobić zdjęcie.
- Do jednego zdjęcia faktycznie poukładałam śmieci, ale akurat nie trafiło ono do druku – powiedziała A. Wilk. – Najlep-sze w tej sprawie jest to, że ci, którzy najbardziej pyskowali na fatalnym spotkaniu, wcale nie czytali mojego artykułu!

Zabawa trwa

Pół godziny przed północą, w nocy z soboty na niedzielę (17/18 sierpnia), dyskoteka w parku odbywała się normalnie. Nie było natomiast chętnych do zabawy na świeżym powietrzu przy dyskotece „Hades”. Bywalcy „Hadesu” uznali widocz-nie, że bezpieczniej będzie wewnątrz dyskoteki.
Pod petycją, wyrażającą oburzenie z powodu użycia, wobec zebranych w parku 2 sierpnia, określenia „pener” przez dziennikarkę „GSz”, podpisało się 158 mieszkańców Nowej Wsi. Anna Wilk zamierza wytoczyć sprawę Adrianowi G (który na tym spotkaniu obrzucał ją obelgami i groźbami), a także prezesowi nowowiejskiego LZS, za podjudzanie ludzi przeciwko niej.
(fil)




:: Inne artykuły z tego miesiąca:
Ogień pochłonął 42 hektary pól (Tygodnik Nowy)
Piątkowa burza narobiła bałaganu (Tygodnik Nowy)
Piękna nieznajoma ocalała z pożaru (Tygodnik Nowy)

:: Archiwum wszystkich publikacji


Szukaj

Wpisz branżę, nazwę firmy, towaru lub usługi

 
Firmy Towary
Firma miesiąca


OŚRODEK SZKOLENIA BHP ''ŻAK'' - Szamotuły Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą - naprawdę warto !
Statystyka

Firmy i wizytówki: 126
Towary: 0
Partnerzy

TYGODNIK NOWY

Accord