Centrum Informacji Lokalnych .

Polecamy

Twoja firma w Europie

Zapraszamy do naszego serwisu


re.PUBLIK TROL.pl

Przeczytaj w prasie lokalnej

Pływalnia oblężona!
Tygodnik Nowy / (rb)
Wtorek, 2002-01-29

SZAMOTUŁY. W pierwszym tygodniu działania nowa pływalnia na ulicy Sportowej pobiła wszelkie rekordy popular-ności. Od godziny 7.00 w niedzielę 20 stycznia do 22.00 w piątek 24 stycznia skorzystało z niej aż 4325 osób. Wykupiono ponad 120 karnetów. Telefon w biurze kierownika pływalni (numer 292-54-72) dzwoni prawie bez przerwy.
- Ludzie nie wykupują karnetów od razu, tylko najpierw przychodzą sprawdzić, czy warto – stwierdza kierownik pływal-ni Marian Szmania, od kilku dni dzielnie biegający na najwyższych obrotach, po kilkanaście godzin dziennie.
Chętnych do pływania jest często więcej niż dopuszcza wielkość pływalni! Jednorazowo na oba baseny można wpuścić najwyżej 116 osób, więcej nie wolno ze względu na bezpieczeństwo i techniczne możliwości urządzeń stale oczyszczających wodę w dużym basenie i w niecce rekreacyjnej. Zdarza się również, że amatorzy kąpieli gubią się w zakamarkach pływalni, wchodzą do szatni w butach, albo protestują przeciwko zakładaniu czepków (zwłaszcza łysi).
- Przychodząc po raz pierwszy na pływalnię warto przeczytać jej regulamin, wiszący zaraz przy wejściu, w szatni – mówi Marian Szmania.
Z regulaminu możemy się dowiedzieć m.in., że po rozebraniu się w szatni trzeba wyszorować się pod prysznicem, a przed wejściem na baseny, zamoczyć stopy w odkażającym płynie, że nie należy jeść w szatniach, ani na basenach, że osoby przeziębione, cierpiące na grzybice i choroby układu wydalniczego nie mają wstępu na baseny, i że wychodząc z basenu do toalety należy przed powtórnym wejściem do wody umyć się pod prysznicem. Niewielu pływaków czyta zasady zjazdu wielką rurą. Często mają potem pretensje, zwłaszcza gdy nie doczytają, że rurą nie wolno zjeżdżać leżąc na brzuchu.
Aby uniknąć kłopotów dobrze jest zabrać na pływalnię klapki plażowe do chodzenia w tzw. „mokrej” strefie (w szatniach i na basenach), torbę na buty i własny czepek. Czepki można także kupić na miejscu. Buty zmienia się przy kasach. Do szatni i w pobliże basenów można wejść w klapkach, lub w foliowych ochraniaczach, które można kupić za symboliczną złotówkę przy wejściu do pływalni. Gdyby surowo nie przestrzegano tej zasady szamotulanom szybko odechciałoby się korzystać z pływalni...
Osoby nie lubiące tłoku są zmartwione, bo w tej chwili pływalnia jest nowością i dlatego ludzie walą drzwiami i oknami. Wkrótce liczba pływających z pewnością zacznie się zmniejszać.








:: Inne artykuły z tego miesiąca:
Atmosfera nieświąteczna (Tygodnik Nowy)
Turniej QUAKE we Wronkach (Tygodnik Nowy)
Zima wygrała bitwę z drogowcami (Tygodnik Nowy)
Wronieccy radni uchwalili budżet (Gazeta Szamotulska)
W TYM DNIU NIE MOŻESZ STAĆ OBOK !!! ( )
Pierwsze tygodnie Powiatowej Biblioteki (Tygodnik Nowy)
W gościnie u starosty (Tygodnik Nowy)
Co dla szpitala w Szamotułach? (Gazeta Szamotulska)
Stan zapaści (Tygodnik Nowy)
Wroniecki rekord krótkości sesji – tylko 1,5 godziny! (Tygodnik Nowy)
Autostradą w 2004 roku (Tygodnik Nowy)
Era asfaltu łupanego (Tygodnik Nowy)
Raut w hotelu „Olympic” (Tygodnik Nowy)

:: Archiwum wszystkich publikacji


Szukaj

Wpisz branżę, nazwę firmy, towaru lub usługi

 
Firmy Towary
Firma miesiąca


OŚRODEK SZKOLENIA BHP ''ŻAK'' - Szamotuły Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą - naprawdę warto !
Statystyka

Firmy i wizytówki: 126
Towary: 0
Partnerzy

TYGODNIK NOWY

Accord