|
|  |
 |

Tygodnik Nowy / rb Wtorek, 2002-01-02
WRONKI. Rada Miasta i Gminy Wronki zebrała się 28 grudnia 2001 roku. Podobnie jak we wszystkich samorządach gminnych, głównym zadaniem radnych była ocena projektu budżetu na rok 2002, przedstawionego przez Zarząd Miasta i Gminy. Radny Lech Krzyżaniak wnioskował o przeprowadzenie obrad sesji budżetowej na dwóch odrębnych posiedzeniach. Swój wniosek argumentował koniecznością uszanowania dobrych obyczajów, związanych z atmosferą zakończenia starego roku, brakiem spełnienia wymogów statutowych do podejmowania uchwał, pomyłkami merytorycznymi i rachunkowymi w projekcie budżetu na rok 2002 i zmian budżetu z 2001 roku, brakiem logiki w działalności Rady i sprzecznościami w stano-wiskach Zarządu MiG odnośnie przygotowania i podejmowania uchwał budżetowych. Radni, działający w opozycji do przewodniczącego Rady, przyznawali rację szczegółowo rozpisanym argumentom przeciwko uchwalaniu wadliwego według Krzyżaniaka budżetu. Rajcy z klubu „Gmina z miastem” byli odmiennego zdania. Wniosek Krzyżaniaka upadł. W toku sesji radny Krzyżaniak miał także zastrzeżenia do opóźnień we wprowadzaniu w życie koncepcji gospodarki ściekowej miasta i gminy Wronki, przedstawionej na początku 2001 roku. Jest niewielka szansa, aby w 2002 roku rozpoczęto istotne prace przy rozbudowie i modernizacji istniejącego systemu kanalizacji. Budżet przewiduje przygotowanie dokumentacji technicznej. Ponad 70 % ścieków z terenu miasta trafia bezpośrednio do Warty. Jeden z wronieckich przedsiębiorców wystąpił do Zarządu Miasta i Gminy z propozycją wspólnego zagospodarowania jednej z hal po dawnym Spomaszu, dziś będącej własnością gminy, na cele handlowe. Spotkanie dotyczące propozycji nastą-pi na początku stycznia. Informacja o tym fakcie znalazła się w sprawozdaniu z działalności między sesjami, odczytanej przez przewodniczącego Rady Miasta i Gminy Leszka Bartola. - W podtekście tej propozycji można domniemać, że chodzi o podbudowanie jakiegoś marketu lub wydzierżawienie większej powierzchni na cele handlowe – stwierdził radny Jan Hossa. – Uważam, że podczas rozmów powinni być obecni przedstawiciele Miejskiego Zrzeszenia Handlu i Usług. - Uważam, że Zarząd Miasta i Gminy powinien poinformować radnych o wynikach rozmów – powiedział Bogdan Szym-kowiak. Przy jednym głosie wstrzymującym Rada MiG przyjęła statut związku międzygminnego „Czysta Gmina”, służącemu utworzeniu wspólnego dla całego powiatu zakładu utylizacji śmieci nieopodal Dęborzyc. Po głosowaniu przewodniczący Rady Leszek Bartol wyraził życzenie, aby związek zaczął funkcjonować praktycznie w jak najkrótszym czasie. Skarbnik UMiG Wacław Kałużyński przedstawił ostateczną wersję budżetu na rok 2002. Leszek Bartol odczytał wnioski z rutynowej kontroli projektu budżetu na rok 2002, wykonanej przez Regionalną Izbę Obrachunkową. RIO miała tylko drob-ne uwagi do projektu, które nie przeszkodziły w wyrażeniu ogólnie pozytywnej opinii. Członkowie Komisji Oświaty i Kultury walczyli o pozostawienie w budżecie na rok 2002 rezerwy 45 tys. zł na ewentu-alne wsparcie imprez gminnych, których pomysłodawcami będą mieszkańcy. Jako źródło pieniędzy wskazywali zawyżone ich zdaniem koszty druku monografii Wronek. Rada przyjęła jedną z trzech propozycji Przedsiębiorstwa Komunalnego nowych cen za wodę i zrzut ścieków. Na szczę-ście wzrost opłat za wodę i ścieki we Wronkach jest niewysoki (około 10 %), zwłaszcza w porównaniu do wielu innych gmin. Od 1 stycznia indywidualni odbiorcy płacą za metr sześcienny wody 2,24 zł (poprzednio 2,03 zł), zaś zakłady przemy-słowe 3,34 zł (2,89 zł). Zrzut 1 metra sześc. ścieków kosztuje odbiorców indywidualnych 2,53 zł (poprzednio 2,30 zł), zaś firmy 3,54 zł (3,22 zł). Ceny ustalono poniżej faktycznych kosztów dostaw wody i przyjmowania ścieków, jakie ponosi Przedsiębiorstwo Komunalne. Na skutek tego PK będzie zapewne potrzebować zastrzyku pieniędzy z gminnej kasy, szcze-gólnie jeśli gminie nie uda się obronić przed wymogiem uiszczenia opłat za korzystanie ze środowiska. Niestety, przyszłość rysuje się w czarnych barwach. Alfred Piotrowski przestrzegał radnych przed możliwym, dużym wzrostem cen w 2003 roku (nawet o 80 %). Radni przenieśli dyskusję nad opłatami za korzystanie z cmentarza komunalnego, na następną sesję, która ma odbyć się jeszcze w tym miesiącu. Idealna zgodność w Radzie zapanowała tylko podczas głosowania za programem działania gminne-go programu profilaktyki przeciwalkoholowej na rok 2002. Gościem sesji był poseł Romuald Ajchler, który skorzystał z okazji żeby złożyć radnym życzenia. Zapewnił, że stara się jak może należycie reprezentować mieszkańców gminy i powiatu w Sejmie. Zdradził, że rozważa utworzenie kolejnego biura poselskiego, tym razem w Trzciance. Dyplomatycznie odpowiedział na pytanie Jana Hossy, jak ocenia decyzję Rady, odda-lającą wniosek Lecha Krzyżaniaka o przeniesienie wydziału ksiąg wieczystych z Sądu Rejonowego w Czarnkowie do Sza-motuł. Poseł Ajchler od kilku lat forsuje ideę skrócenia w ten sposób, o całe 30 km, drogi mieszkańców gminy Wronki do sądów.
Turniej QUAKE we Wronkach (Tygodnik Nowy) Zima wygrała bitwę z drogowcami (Tygodnik Nowy) Wronieccy radni uchwalili budżet (Gazeta Szamotulska) W TYM DNIU NIE MOŻESZ STAĆ OBOK !!! ( ) Pierwsze tygodnie Powiatowej Biblioteki (Tygodnik Nowy) W gościnie u starosty (Tygodnik Nowy) Co dla szpitala w Szamotułach? (Gazeta Szamotulska) Stan zapaści (Tygodnik Nowy) Pływalnia oblężona! (Tygodnik Nowy) Wroniecki rekord krótkości sesji – tylko 1,5 godziny! (Tygodnik Nowy) Autostradą w 2004 roku (Tygodnik Nowy) Era asfaltu łupanego (Tygodnik Nowy) Raut w hotelu „Olympic” (Tygodnik Nowy)
|
|
 |
|  |
|