|
|  |
 |

Tygodnik Nowy / (rb) Wtorek, 2001-12-18
PNIEWY. Liceum Ogólnokształcące przy ul. Św. Ducha gościło wieczorem 11 grudnia rodziców i ich dzieci, korzysta-jące z dobrodziejstw pniewskiego Centrum Kultury. Przedświąteczny nastrój wyczuwało się już po wejściu. Po korytarzach roznosił się zapach świerkowych igieł choinek piętro i aulę. Słychać było rwetes, towarzyszący ostatnim przygotowaniom. Na korytarzu na parterze młodzież z grupy tańca nowoczesnego ćwiczyła choreografię swojego występu. Na licealnej scenie dzieciaki miały pokazać rodzicom i gościom, czego nauczyły się w ciągu ostatniego roku na zajęciach w Centrum Kultury. Gminne władze reprezentował na sali wiceburmistrz Włodzimierz Zuzek. Przed pniewską publicznością wystąpił zespół flażoletowy „Żółtodzioby”. Śpiewały przyszłe kandydatki na występ w „Drodze do Gwiazd”, koleżanki Ani Jankowskiej, Justyna Drózd, Agata Witczak i Justyna Kasper. Na fortepianie zagrał Artur Janecki. Przy choince tańczyły małe baletnice z prowadzonego w Centrum Kultury kółka baletowego Ewy Szymań-skiej ze Szkoły Baletowej w Poznaniu. Był także występ „Mikołajów”, ubranych w czerwone czapy z pomponami uczniów kursu tańca współczesnego, prowadzonego przez Beatę Bajer. Na klarnecie zagrała Agnieszka Przewoźna. Mimo, że trenuje dopiero od 2 miesięcy, spece od instrumentów dętych drewnianych wróżą jej wielkie sukcesy. Pod koniec koncertu spod kontroli wymknęły się na krótko ogarki, przydające wnętrzu licealnej auli na piętrze więcej świątecznego nastroju. Do wyłożonego folią aluminiową pudła, w którym je ułożono, wylał się rozgrzany, parujący wosk. Wyniesione ofiarnie na korytarz buchnęły efektownym, wysokim płomieniem. Na nic zdawało się polewanie wodą, sytuację oponowała dopiero mokra szmata. Pod koniec półtoragodzinnych występów w auli brakowało już nie tylko miejsca, ale i powietrza. Wszystkie dzieciaki, wychodzące z sali, dostały po czekoladzie od Mikołajów. Na poczęstunku i szampanie, przygotowanym przez organizatorów gwiazdki, zostało z braku czasu niewielu rodziców. Arytmetycznie na każdego, który pozostał, przypadały trzy lampki szam-pana.

Wronieccy kręglarze mają gdzie kulać (Tygodnik Nowy) Radny Grabowski nie naruszył prawa. (Tygodnik Nowy) Konkurs (Tygodnik Nowy) Wybrano najlepszy teatr dziecięcy w powiecie (Tygodnik Nowy) Orliki dostały skórzane medale (Tygodnik Nowy) Burza mózgów nad budżetem (Tygodnik Nowy) Bibuła wyszła z podziemia (Tygodnik Nowy)
|
|
 |
|  |
|