|
|  |
 |

Tygodnik Nowy / rb Wtorek, 2001-11-20
WRONKI. Na dwa dni przed Świętem Niepodległości, w Muzeum Regionalnym przy ul. Szkolnej, odbyła się wieczornica z udziałem rodzin powstańców wielkopolskich, młodzieży, wronieckich harcerzy, przedstawicieli władz gminnych i powiatowych oraz rodziców. W poniedziałek 12 listopada uczniowie pierwszych klas SP nr 1, po ślu-bowaniu na sztandar, zostali przyjęci w poczet Powstańczej Rodziny. Główne obchody Święta Niepodległości we Wronkach odbyły się jak co roku 11 listopada. Po mszy świętej za Ojczyznę, odprawionej w kościele Św. Katarzyny, na ulicy Sierakowskiej uformował się pochód przedstawicieli władz, radnych, księży, ojców franciszkanów, harcerzy, członków Towarzystwa Miłośników Ziemi Wronieckiej, braci kurkowych i mieszkańców Wronek. Na jego czele ruszyła orkiestra dęta OSP Wronki. Mimo przejmującego ziąbu wronczanie licznie wylegli na Rynek i ulice, którymi przechodziła kolumna. Policjanci i strażnicy miejscy zadbali by jej marsz odbył się bez przeszkód. Wiązanki kwiatów złożono pod pomnikami na Rynku, na rogu Ratuszowej i Chrobrego, przy pamiątkowym głazie na skwerze imienia Cyryla Sroczyńskiego i pod tablicą przy bramie więzienia, upamiętniającą więźniów pomordowanych w okresie stalinowskim. Przed południem przemarznięci goście z ulgą zasiedli na sali kina ?Halszka?. Rozpoczął się uroczysty spektakl ?Do Niepodległej?, mający jednak niewiele wspólnego z typowymi akademiami, często nudzącymi młodszych. Przygotowany przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 pod kierunkiem niezmordowanej Bożeny Stróżyńskiej, przyciągnął do kina komplet publiczności. Było warto zajrzeć wtedy do ?Gwiazdy?! Na scenie tańczono, deklamowano i śpiewano. Choreografowi udała się niezwykle trudna sztuka stworzenia patriotycznego spektaklu, na którym widz nie miał czasu się nudzić, pro-wadzony przez twórców widowiska pod rękę, przez historię, od pierwszych lat rozbiorów do współczesności. Tan-cerze ?Maryni? pokazali jak tańczyć mazura i poloneza, z werwą i polotem. Członkowie chóru ?Con Passione?, działającego przy Wronieckim Ośrodku Kultury, udowodnili, że są w znakomitej formie. Mali aktorzy z pierwszych klas SP nr 3 i wyrośnięci, prawie absolwenci wyższych uczelni, występowali obok siebie, zaskakując publiczność wysokim, wyrównanym poziomem artystycznym i wielkim sercem włożonym w występ. Ich gra była tak suge-stywna, że niektórzy, zwłaszcza starsi, widzowie musieli ze wzruszenia nieraz sięgać po dyżurne chusteczki. Oko cieszyły piękne stroje z epok, począwszy od pierwszych lat rozbiorów, łudząco przypominające oryginały. Dzielne mamy i babcie musiały spędzić na ich szyciu wiele godzin. (rb)
Mistrzostwa powiatu w szachach Liczą się Szamotuły i Wronki (Gazeta Szamotulska) Czy we Wronkach poprawi się stan zieleni? (Gazeta Szamotulska) Jedna minuta w Szamotułach (Tygodnik Nowy) Inwestycje na przełomie 2001 / 2002 (Tygodnik Nowy) Ewangelicy dopominają się o swoje mienie w okolicach Wronek Interes gminy najważniejszy (Gazeta Szamotulska) Strażnicy przeciw wściekliźnie (Gazeta Szamotulska) Z policją za pan brat (Tygodnik Nowy) Wroniecka Rada pobiła rekord! (Tygodnik Nowy) Wielkie sukcesy członków PTTK (Tygodnik Nowy) Dawne Wronki na pocztówkach (Tygodnik Nowy) Spotkanie Greków z szamotulską młodzieżą (Tygodnik Nowy) Wlecieli w przestrzeń RP bez zezwolenia. Nie zrobili kontrolerów „w balona” (Tygodnik Nowy)
|
|
 |
|  |
|