|
|  |
 |

Gazeta Szamotulska / ika Poniedziałek, 2001-10-01
Po wielu latach oczekiwania na odpowiedniego inwestora, 28
września otwarto w Szamotułach margarynownię. Obiekt o
powierzchni 2.900 m2 sąsiaduje z Wielkopolskimi Zakładami
Przemysłu Tłuszczowego i należy do holenderskiej spółki Royal
Brinkers zarządzanej przez prezesa Matthien van Berkela. Firmę
obsługuje belgijski bank Fortis, którego przedstawiciele również
gościli na piątkowej uroczystości. Oprócz nich w spotkaniu
udział wzięli reprezentanci władz samorządowych - starosta Paweł
Kowzan, burmistrz Otton Nowicki, ksiądz kanonik Bogdan Kończak,
a także prezes Zakładów Tłuszczowych - Daniel Piotrowski.
Szukaliśmy miejsca związanego z rolnictwem i bliskiego
naszym dostawcom, ważne jest również to, że ludzie mieszkający
na tym terenie mają odpowiednie doświadczenie przemysłowe i
rolniczo-spożywcze. Uruchomienie inwestycji nie było łatwą
decyzją, tym bardziej że na rynku istnieje siedmiu dużych
producentów margaryny, ale sądzimy, że jakość i elastyczność
przyjętej technologii usprawiedliwi poczynione przez nas kroki.
Pracujemy z najważniejszymi dostawcami w kraju i za granicą. W
ciągu najbliższych pięciu lat zamierzamy nadal się rozwijać.
Naszą marką handlową jest wydajność i niskie koszty, a na
pierwszym miejscu stawiamy przedstawicieli naszych klientów -
wyjaśniał prezes M. van Berkel.
Od kilku już dni trwa rozruch firmy, która zatrudnia 20
pracowników produkcyjnych i 20 pracowników administracji. W
przyszłości fabryka będzie mogła zapewnić miejsca pracy stu
osobom.
Po części oficjalnej zakończonej wzniesieniem toastu
symboliczną lampką szampana, mającą gwarantować pomyślny rozwój
inwestycji, zaproszono gości do zwiedzania zakładu. Rozpoczęto
od miejsca, w którym w przyszłości znajdowały się będą
laboratoria i biura. Następnie zwiedzający przeszli do tzw.
dużej sauny wyposażonej w zbiorniki i systemy rur - tam
gromadzony jest, przyjmowany i wyładowywany na rampie towar. W
przyszłości planuje się zagospodarowanie drugiej przestrzeni
produkcyjnej pełniącej w tej chwili rolę buforowego magazynu. Za
nią zlokalizowano tzw. małą saunę, w której gromadzi się
zmieszane surowce. Pomieszczenie zaopatrzone jest w tang wagowy,
pozwalający ważyć poszczególne komponenty, zbiorniki myjące i
miksujące. W ostatniej hali, ciepła jeszcze margaryna schładzana
jest w specjalnym pomieszczeniu, a następnie tłoczona na maszyny
pakujące. - Ostatnie testy pozwoliły nam uzyskać 100 kubków
półkilogramowych w ciągu minuty - poinformował kierownik
produkcji, Mariusz Witkowski dodając, że maksymalna zdolność
produkcyjna zakładu wynosi 3 tony na godzinę.
Firma Brinkers posiadająca kilka fabryk w Europie
Wschodniej i Centralnej, m.in. w Słowacji, Węgrzech i Rumunii,
zaopatruje większość polskich marketów w swoje wyroby.

O północy w księgarni (Gazeta Szamotulska) Maria Przybylska najlepsza I po wyborach (Gazeta Szamotulska) Rekordowe bliźniaki (Gazeta Szamotulska) Wronieccy bezdomni są skazani na samodzielnoć O gaz muszą zadbać sami (Gazeta Szamotulska) We Wronkach znów prowadzone są odprawy celne Agencja zamiast posterunku (Gazeta Szamotulska) O tym jak radny Jabłoński kluby zmienia Na czym nie polega demokracja (Gazeta Szamotulska) Mogą ćwiczyć na atlasie (Gazeta Szamotulska) Piesza wpadła pod koła (Gazeta Szamotulska) Ostroróg zaprasza na turniej warcabowy (Gazeta Szamotulska) Kolejny tragiczny wypadek na trasie 2 Zginął 5 tysięcy kilometrów od domu (Gazeta Szamotulska) Zarząd Dróg Wojewódzkich żąda opłat (Tygodnik Nowy) Promocja książki o Beverwijk (Tygodnik Nowy) Czterdziestu odważnych kupców (Tygodnik Nowy) Nowi oficerowie pod nowym sztandarem (Tygodnik Nowy) "Bezpieczny" konkurs rozstrzygnięty (Tygodnik Nowy) Obrzyccy wędkarze zakończyli sezon (Tygodnik Nowy) Kupcy szykują się do Bożego Narodzenia (Tygodnik Nowy) Z myślą o klientach... (Gazeta Szamotulska) Otwarcie kręgielni w listopadzie (Tygodnik Nowy) Państwo skąpi powiatowi (Tygodnik Nowy) Bitwa o linię Wronki - Obrzycko przegrana (Tygodnik Nowy) Drwale rywalizowali o tytuł mistrza (Tygodnik Nowy ) Ostatnia sesja Rady Powiatu kadencji 1998-2002 (Tygodnik Nowy) Deszcz nie wystraszył 630 uczestników (Tygodnik Nowy) Nie był to czas stracony (Tygodnik Nowy)
|
|
 |
|  |
|